środa, 31 grudnia 2014

Christmas • New Year

Na samym początku chciałabym trochę z opóźnieniem życzyć Wam Wesołych Świąt i Szczęśliwego Nowego Roku!


U mnie dużo pracy, nauki itd. Ostatnio było też dużo występów śpiewania i przez to niestety całe święta choruje na zapalenie tchawicy i krtani. Wolne niestety już się kończy i nie wiem jak wrócę do szkoły bo nie odrobiłam lekcji, nie nauczyłam się na poprawy a utworów grać to już wgl nie umiem.
Wigilię spędziłam w miłym rodzinnym, roześmianym gronie z czego jestem bardzo zadowolona, pod choinką znalazło się też dla mnie parę upominków, ale to nie jest ważne. W tę szczególną noc śniegu nie było, a ja chora więc jakoś nie odczułam tej magii, ale i tak uwielbiam święta Bożego Narodzenia i kooocham kolędy! 






zdjęcia robione u kochanej babci Krysi i równie kochanego dziadka Bronka, którego widać na zdjęciu ♥♥♥

Merry X-mas & Happy New Year!


poniedziałek, 18 sierpnia 2014

• Bulgaria •



Tak jak wspominałam we wcześniejszym poście tegoroczne wakacje spędziłam w Bułgarii. Nie będę narzekać, były całkiem udane. Pogoda dopisała, morze jest tam ciepłe w przeciwieństwie do naszego Bałtyku więc wszyscy chętnie się kąpali. Byłam z rodzicami więc niestety nie miałam okazji "zaszaleć", ale i tak chętnie zostałabym tam dużej. Nie jestem już biała jak ściana choć nie mam wielkiej opalenizny ale jak na moją karnacje jest nieźle :D


Jechałam tam samochodem więc podróż byłą długa i męcząca ale miałam okazje odwiedzić przy okazji Słowację, Węgry i Rumunie która źle się kojarzy ale jeśli chodzi o krajobraz tego kraju to jest przepięknie, mnóstwo gór i jezior, cała trasa transfogarska.










poniedziałek, 7 lipca 2014

Summertime • Red • Holiday


Moja nieobecność przez tak wiele miesięcy była spowodowana jak zawsze tym samym. Gimnazjum, szkoła muzyczna i inne obowiązki, po prostu brak czasu. Jakoś udało mi się z tym wszystkim uporać, jednak wyniki w szkole muzycznej nie są zadowalające, ale na szczęście w gimnazjum świadectwo z czerwonym paskiem z czego ogromnie się cieszę. Teraz zaczęły się te długo wyczekiwane wakacje. Tak bardzo ich chciałam, ale może to głupie, tęsknie za wszystkimi, za nauczycielami. Większość młodzieży nienawidzi swoich nauczycieli, wyzywa ich od najgorszych itd. też mam takie dni gdy mam ich ochotę pozabijać ale w nowej szkole trafiłam na naprawdę świetnych nauczycieli, często lepiej dogaduje się z nimi niż z osobami z klasy.. Dzisiaj przyśniła mi się moja ulubiona nauczycielka co było mega dziwne O.o

2 sierpnia wyjeżdżam do Bułgarii na 2 tygodnie z czego bardzo się cieszę. Zazwyczaj jeździłam na wakacje tylko z rodzicami, nudziłam się, było beznadziejnie, ale te wakacje muszą być udane, jedzie ze mną siostra cioteczna która jest w tym samym wieku wiec mam nadzieję ze świetnie spędzimy czas.

Ostatnio nocując u babci z drugą siostrą cioteczną, która jest typowym rudym dzieckiem, ale każdy chłopak na ulicy ją zaczepia postanowiłam zaszaleć i ... przefarbowałam się na rudo. Efekty możecie zobaczyć na zdjęciach. To tylko szamponetka więc niebawem się zmyje, ale warto było spróbować czegoś nowego tak na otwarcie wakacji.
bluzka - Reserved 
dresy - sinsay
buty - roshe, nike

Zapraszam;
http://instagram.com/juliaalool
http://ask.fm/juliaalool
never-stoop-dreamiing.tumblr.com
dieee-biitch.tumblr.com

niedziela, 9 lutego 2014

sister


Hi ! W piątek przyjechała do mnie siostra cioteczna - Gabrysia. Zastanie u mnie przez parę dni. Razem zawsze jest lepiej, nie znoszę siedzieć sama w domu bo czuję się wtedy samotna. Z nią cały czas się wygłupiam więc polepsza mi się humor. Wczoraj śmiałyśmy się jak głupie przy stoliku w McDonald ponieważ sprzątaczka wyrzuciła dwa nie ruszone zestawy panu który odszedł na chwilę od stolika, jak wrócił był mega zdezorientowany i zaczął się rozglądać i chodzić po całym Mc. W sumie to wyrzucił pieniądze w błoto i dla niego nie było to miłe, ale uwierzcie, że cała sytuacja wyglądała komicznie.


Wczoraj byłyśmy na nartach, ale ja znowu niestety nie mam zdjęć. Tym razem zapomniałam wsadzić kartę pamięci do aparatu. (jestem geniuszem) Raz gdzieś się zagapiłam i niefortunnie spadłam z wyciągu, wypięły mi się narty, ja upadłam, ale mimo wszystko wyjazd był bardzo udany. Było dużo zabawy i spędziłam wspólnie czas z rodziną.





sweter - Orsay
spodnie,bokserka - Cubus
lakier - My secret nr 01

środa, 5 lutego 2014

shopping • skiing


Hi ! Najpierw opowiem Wam trochę o wczorajszym dniu. Pojechałyśmy z Olą do galerii. Niestety nic sobie nie kupiłam bo większość czasu spędziłyśmy w Mc, na zabawie iphonami w idream i w sephorze na wąchaniu drogich perfum i na tym chcę się skupić;
Kultowe Channel *5 - po powąchaniu byłam lekko rozczarowana, zapach jest specyficzny, ładny, ale wydaję mi się, że przeznaczony dla starszych pań, na pewno nie dla młodych, enrgicznych dziewczyn. Oczywiście to tylko moja opinia i rozumiem, że możecie mieć przeciwne zdanie :)
Marc Jacobs Daisy - w tych perfumach się zakochałam. Są takie delikatne, dziewczęce, subtelne. Jednak jestem jedną z bardziej oszczędnych osób więc nie jestem skłonna wydać 280 zł na perfumy. 
Wąchałam też perfum Prady, Candy, ale szczerze mówiąc nie pamiętam ich zapachu.
Szukałam też Viva La Juicy, niestety nie było ich ani w sephorze, ani w douglas.




Dzisiejszy dzień spędziłam na stoku, jeżdżąc na nartach. Było kilka stopni na plusie, świeciło słońce więc to idealna pogoda na zimowe sporty, chociaż po dłuższym czasie i tak zrobiło mi się zimno. Gdy tak sobie jeździłam zobaczyłam na stoku chłopczyka miał jakieś 5, maksymalnie 7 lat. Przewrócił się i nie mógł wstać, płakał, ludzie przejeżdżali koło niego zupełnie nie zwracając uwagi więc postanowiłam mu pomóc. Podjechałam bliżej i podałam mu rękę żeby mógł się podnieść. Potem zobaczyłam jego tatę, który serdecznie podziękował mi za pomoc. To nic wielkiego, ale jednak ucieszyłam się i miałam satysfakcję, że zrobiłam coś dobrego. Jedyne zdjęcia jakie udało mi się zrobić będąc na nartach to te gdy byłam z siostrą w barze napić się gorącej czekolady. 





poniedziałek, 3 lutego 2014

Lazy days



Hi ! Jest 3 luty, więc oficjalnie rozpoczęły się ferie zimowe (wiem, że niektórym niestety się skończyły).  Jak na razie nie robię nic pożytecznego, nawet nie wychodzę z domu. Wczoraj oglądałam świetny film: "Stuck in love" obejrzałam go dzięki Lucy, która wspomniała o nim na swoim kanale. Jest dostępny w internecie, więc polecam ; zalukaj.tv/stuck_in_love
Dzisiaj przyszła do mnie koleżanka ponieważ musiałyśmy nagrać filmik na konkurs. Niestety zapisał się w złym formacie, nie da się go odtworzyć, a ma być gotowy na środę. Mam nadzieję, że tata jakoś mi z tym pomoże.
Na obecną chwile nie mam żadnych planów na spędzenie tych ferii, może spotkam się ze znajomymi lub pojadę do rodzinnego miasta... Jak na razie leniuchuję i piję herbatkę, której nie zamieniłabym na żaden sok czy jakikolwiek inny napój, więc jeśli znacie jakieś fajne filmy to będzie mi miło jeśli podacie mi tytuły w komentarzach  :)









koszula - Bershka
spodnie - tally weijl
torbka - H&M
lakier - inglot nr 051

środa, 29 stycznia 2014

Christmas • holidays • blog • youtube


Od dłuższego czasu niestety tu nie byłam, jest to spowodowane brakiem czasu, przygotowywaniami do egzaminu z fortepianu, który poszedł mi dobrze chociaż byłam zmuszona do grania przy świecach ponieważ przez te mrozy wyłączyli prąd w części miasta.
Co do Świąt, spędziłam je w rodzinnym gronie ale były raczej pechowe. Przewróciła nam się cała choinka w wyniku tego stłukły się bombki itd. To jedno z pechowych zdarzeń, ale były też inne; idąc na przystanek poślizgnęłam się na ulicy i mało co nie rozjechałby mnie samochód innym razem będąc w galerii zgubiłam czapkę, na szczęście ten pech już chyba minął :D
Od soboty zaczynają mi się ferie, mam nadzieję, że jak najlepiej wykorzystam wolne i nie spędzę całych dni w łóżku z laptopem. 
Ostatnio znowu zaczęłam wchodzić na YT i na blogi, więc dam wam link do bloga i kanału które oglądam od niedawna choć pewnie są już wam znane:



bluza - ZARA
koszula - RESERVED
spodnie - BERSHKA

niedziela, 15 grudnia 2013

School.


Za tydzień wreszcie będzie wolne. Niebawem kończy się semestr. Mam teraz dużo ocen do poprawienia, mam nadzieję, że wszystko ogarnę. Najgorzej idzie mi z przedmiotami ścisłymi. Rozwala mnie to, że robią nam sprawdziany z plastyki, techniki. Rozumiem, że trzeba sprawdzać umiejętności uczniów, ale po co nam sprawdzian z plastyki liczący jakieś pięć stron. Nauki jest za dużo, dlatego w Święta wreszcie sobie odpocznę.
Muszę powiesić sobie lampki w pokoju, wtedy jest tak nastrojowo. A wy przygotowaliście już jakoś dom na święta? Kiedy ubieracie choinkę?